piątek, 30 września 2011

INDISPENSABLE MOSCHINO

Do pozornie zwykłego outfitu łatwo dodać szczyptę ekstrawagancji. Z reguły dodatki nie tylko uzupełniają cały strój ale są wisienką na torcie. Starannie je dobieramy i doszukujemy się najlepszych połączeń. Ja do jeansowych spodenek ubrałam cielistą bluzkę pokrytą drobnymi kryształkami i żakiet w podobnym kolorze. Uzupełniłam to połączenie koronkowymi legginsami , krótkim szalikiem ze strusich piór i paskiem z Moschino, który zdecydowanie pierwszy rzuca się w oczy.  W ten sposób uzyskałam ciekawe połączenie różnych faktur. Całość jest utrzymana w trzech zasadniczych kolorach więc nic nie jest przegadane. A oto i outfit :




jacket: H&M
blouse: H&M
shorts: no name
leggins: H&M
sandals : Deichmann 
belt: Moschino
piosenka na dziś :

4 komentarze:

  1. Ten pasek jest kultowy, uwielbiam go i sama na taki poluję. Świetne masz te stylizacje, dodaję do obserwowanych i serdecznie zapraszam do mojego grona ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. super jest ten zestaw, przepiękny jacket ;) a paska zazdroszczę, szukałam i nie mogę znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładne masz włosy :) i takie fajne dłuuugie :) marzą mi się takie ;d
    + zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...