środa, 26 października 2011

Divinely untroubled.

Najwyższa pora na nowy post! Przydałoby się poprawić częstotliwość ich dodawania... tylko ta pogoda za oknem taka zniechęcająca. Dla chcącego nic trudnego więc chyba mam nowe postanowienie ;)
Dzisiejszy set zrobiłam w chłodny jesienny dzień. Jestem okropnym zmarzluchem dlatego też pod spodenki ubrałam grube tłoczone kremowe rajstopy, które trochę też rozjaśniły cały zestaw. Całą dominującą czerń ożywiłam malinowym szalikiem. Przykuł moją uwagę bo falbanki z których się składa są przeplatane puchowymi strusimi piórkami w tym samym kolorze. A, że uwielbiam pióra i ubrania czy dodatki z nimi - o czym niedługo też bardziej się przekonacie , nie mogłam się mu oprzeć! Do takiego zestawu ubrałam duże kolczyki z perłami w środku(tak tak perły też uwielbiam) które dodały tu trochę elegancji i nawiązały kolorem do rajstop. Teraz czeka mnie zakup butów zimowych, i choć uwielbiam zakupy z tym zawsze mam problem. a Wy jesteście już przygotowane na zimę:)?

PS! niedługo planuje zrobić pierwszy, mały giveaway na blogu - bądźcie na bieżąco! :)






jacket : Atmosphere 
 scarf: Marks&Spencer
shorts: H&M
bag: vintage

23 komentarze:

  1. ciekawa torba i piękny czarny pierścionek ;) to fakt, pogoda niestety nie zachęca... byle do lata ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie szaliki;] I czekam na giveaway ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Do twarzy Ci z czerwonym akcentem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny zestaw, nawet nie przypuszczałam, że grube i BIAŁE rajstopy mogą tak ładnie wyglądać na nogach :)
    Pewnie, że obserwujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna stylizacja :P
    jasne że obserwujemy , ja już ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. No jasne, że obserwujemy! <33 Prześliczny zestaw i boskie rajstopki ;D No to ja pierwsza obserwuję ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. a pewnie :) obserwujemy :)
    buty są bardzo wygodne :D
    ale masz fajne rajstopy nigdzie nie mogę znaleźć takich białych

    OdpowiedzUsuń
  8. łądny szaliczek. ślicznie Ci w tym kolorze, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ba! Obserwujemy:))
    Dzięki za komentarz. A co do Twojej notki...to wszystko mi przypomina, że na zimę jestem przygotowana tylko, hm, trochę. Bo niby mam jakieś buty, jakiś szalik, jakąś czapkę...ale tego przecież nigdy za wiele, prawda? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję bardzo, oczywiście obserwuję ;) Bardzo podoba mi się zestawienie białych, delikatnych rajstop z takimi trochę "ciężkimi" butami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak- Para butów to obraz z wcześniejszego okresu, tak samo jak "jedzący kartofle". Dopiero żywe kolorystycznie obrazy przyniosły mu sławę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny blog, ciekawe stylizacje. Oczywiście, że obserwujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny strój! Strasznie mi się podobają: szalik, kolczyki i torebka - bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak mozna nie obserwować tak super bloga? JASNE, ŻE DODAJEMY! :)
    dziękuję za komentarz :)
    pozdrawiam, denzee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor szalika pięknie rozpromienia cały zestaw :) Wyglądasz na prawdę bardzo ładnie :)
    Pozdrawiam Cie.

    OdpowiedzUsuń
  16. genialne! i te kolczyki!! cudowne

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...